• Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym jako sposób na „złe obligacje”

    Uzyskanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym znacząco przyspiesza uzyskanie należności w wobec emitenta obligacji. Ponadto sama opłata sądowa zredukowana jest w tym przypadku z 5% wartości dochodzonej wierzytelności do 1,25% wysokości dochodzonego długu obligacyjnego. Tryb tego postępowania jest zatem tańszy i szybszy. Ma również także jeszcze jedną zaletę a mianowicie nakaz wydany w tym trybie stanowi tytułu zabezpieczenia (i to wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności), co oznacza iż w praktyce od razu po uzyskaniu takiego orzeczenia (bez oczekiwania na prawomocnie rozstrzygnięcie sprawy) możemy zabezpieczyć swoje roszczenia wobec emitenta przez komornika.

    Nakaz może być wydany jeśli fakty uzasadniające dochodzone roszczenie są udowodnione dołączonym do pozwu: 1) dokumentem urzędowym; 2) zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem; 3) wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu.

    Dokument urzędowy

    W niektórych orzeczeniach sądowych pojawiają się stwierdzenia, iż obligacja jako papier wartościowy jest dokumentem urzędowym. Niemniej jednak m.zd. jest to pogląd wątpliwy i uzyskanie nakazu jedynie na tej przesłance w praktyce może być niemożliwe.

    Zaakceptowany przez emitenta rachunek

    Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o obligacjach obligacja jest papierem wartościowym emitowanym w serii, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem właściciela obligacji, zwanego dalej „obligatariuszem”, i zobowiązuje się wobec niego do spełnienia określonego świadczenia. Dokument obligacji należy zatem zakwalifikować jako zaakceptowany przez emitenta (dłużnika) rachunek uprawniający do uzyskania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Potwierdza to orzecznictwo sądowe, m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, gdzie w uzasadnieniu orzeczenia z dnia 27 października 2015 r. (sygn. I ACa 1166/15),, gdzie Sąd stwierdził, że „za zaakceptowany przez dłużnika rachunek w rozumieniu art. 485 § 1 pkt 2) Kodeksu postępowania cywilnego można uznać także dokument obligacji, co zdaniem Sądu wynika wprost z definicji legalnej obligacji zawartej w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 15 stycznia 2015 r. – o obligacjach”. (przykładowo w sprawie rozstrzygniętej wyrokiem Sądu Okręgowego w Poznaniu – XII Wydział Cywilny z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt XII C 2154/15 również został wydany nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym).

    Przy tym podstawą do wydania nakazu w tym trybie może być „każdy dokument prywatny”, którym dochodzący roszczenia z obligacji wykazuje istnienie zobowiązania i jego akceptację przez dłużnika (tak SN w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 października 2005 r. w sprawie II CK 102/05, Lex nr 604045). Dowodem na posiadanie przez obligatariusza obligacji może być przede wszystkim przydział obligacji, który z reguły ma formę dokumentu. Przedmiotowy dokument należy zatem uznać także za zaakceptowany przez emitenta jako dłużnika rachunek co wypełnia przesłankę do wydania nakazu zapłaty. Nadto za taki dokument może być uznane także zaświadczenie (z reguły zrównane przez ich wystawcę w skutkach z dokumentem wykazującym legitymację z obligacji na okaziciela), które w powiązaniu z uchwałami organów emitenta obligacji wskazują na istnienie zaakceptowanego przez dłużnika zobowiązania.

    Wezwanie do zapłaty i uznanie długu

    Ponadto zauważyć trzeba, iż do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym uprawnia wezwanie emitenta do zapłaty i jego pisemne oświadczenie o uznaniu długu.

    Uznanie może mieć postać umowy lub porozumienia pomiędzy obligatariuszem a emitentem (tzw. uznanie właściwe) lub oświadczenia wiedzy emitenta (tzw. uznanie niewłaściwe). Uznanie niewłaściwe jest przejawem świadomości emitenta istnienia skierowanego przeciwko niemu roszczenia z obligacji (podobnie, wyr. SN z 7.3.2003 r., I CKN 11/01).

    Obligację – jako papier wartościowy, w którym emitent wprost stwierdza że jest dłużnikiem obligatariusza – należy więc zakwalifikować zgodnie z powyższą definicją jako tzw. właściwe uznanie długu (oświadczenie wprost). Uznanie właściwe jest z pewnością czynnością prawną, a precyzyjniej – umową jednostronnie zobowiązującą, zawartą między dłużnikiem (emitentem), a wierzycielem (obligatariuszem), w której dłużnik potwierdza swe zobowiązanie, zasadniczo mając na celu jego ustalenie, zabezpieczenie, względnie odroczenie płatności lub ustalenie innego harmonogramu spłat (tak m.in. P. Machnikowski (w:) Kodeks cywilny, wersja elektroniczna, komentarz do art. 123).

    W przypadku innej oceny charakteru prawnego obligacji przez sąd, dochodzący praw z obligacji może posiłkować się powszechnie publikowanymi przez emitentów raportami bieżącymi, które powinny wskazywać ewentualne przesunięcia (opóźnienia) w terminie wykupu obligacji. Emitent publikując taki raport, przyznaje tym samym fakt istnienia swojego zobowiązania z obligacji. W związku z powyższym takie oświadczenie wiedzy może być z kolei zakwalifikowane jako niewłaściwe uznanie długu (oświadczenie pośrednie) (podobnie: B. Kordasiewicz (w:) System Prawa Prywatnego, Prawo cywilne – część ogólna 2019, wyd. 3, wersja elektroniczna, ; P. Machnikowski (w:) Kodeks cywilny, wersja elektroniczna, komentarz do art. 123; M. Pyziak-Szafnicka, Przerwanie biegu przedawnienia przez uznanie, Rejent 1993, nr 9, s. 34 i n.; P. Sobolewski (w:) Kodeks cywilny, wersja elektroniczna, komentarz do art. 123; T. Pałdyna, Przedawnienie w polskim prawie cywilnym, Warszawa 2012, s. 177, LexisNexis).

    Oczywiście z uwagi na fakt, iż po złożeniu pozwu sąd każdorazowo bada przesłanki do wydania nakazu w konkretnej sprawie, w niektórych sądach przeważa praktyka niewydawania na podstawie obligacji nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym i wydawania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym (co generuje opłatę od wartości dochodzonego roszczenia w wysokości 5% i konieczność „czekania” na prawomocne zakończenie sprawy aby nakaz taki wyegzekwować). Dlatego z uwagi na fakt, iż nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym wydawany jest jedynie na wniosek zawarty w pozwie należy zadbać o jego prawidłowe sformułowanie i uzasadnienie.

    r.pr. Dariusz Śmiłek